Po kilku nocach panna młoda skarży się matce: 
- Wiesz mamo już kilka nocy śpimy razem i nic, 
jeszcze się nie kochaliśmy 
- Ależ córeczko, może jest zestresowany 
- Ale mamo on tylko książkę czyta, i wcale nie zwraca na mnie uwagi 
- Wiesz córeczko, skoro on nie zwraca uwagi to może 
ja się położę zamiast ciebie i sprawdzę, o co chodzi. 
I tak zrobiły. Maż w łóżku czyta książkę, teściowa się kładzie i leży, 
nagle maż wsuwa rękę pod kołdrę i w majteczki zaczyna rękę wkładać. 
Wyskoczyła teściowa z łóżka i do córeczki: 
- Ależ kochanie, chwile leżałam i zaczął się do mnie dobierać 
- Tak, tak…, Palec zmoczy, kartkę przewróci i dalej czyta… 

Na bezludnej wyspie znalazł się facet, pies i świnia. No i mieszkali sobie tak razem przez rok, wreszcie facet odczuwając nieprzeparty zew natury postanowił dobrać się do świni. Ale co się do niej zabierał, to pies go gryzie w d**ę… 
Nic nie pomogło przekonywanie psa, że chyba lepiej ze świnią, jak z psem… Aż pewnej nocy usłyszał facet krzyk kobiety. Przybiegł na plażę i w ostatniej chwili uratował całkiem, całkiem babeczkę. Ona mówi:
- Ponieważ mnie uratowałeś, zrobię dla ciebie wszystko.
- Dobra, weź tego psa i idź z nim na spacer.