Siedziałem z kolegami w pubie i ktoś wyskoczył z tematem, że piwo zawiera żeńskie hormony. Nie mogliśmy dojść do spójnych wniosków, więc postanowiliśmy przeprowadzić eksperyment naukowy. Każdy z nas (z pobudek czysto naukowych!) wypił 10 piw. I wtedy odkryliśmy przerażającą prawdę:
1) przybraliśmy na wadze,
2) strasznie dużo mówiliśmy, ale o niczym konkretnym,
3) mieliśmy problemy z prowadzeniem samochodu,
4) nie potrafiliśmy logicznie myśleć,
5) nie udało nam się przyznać do błędu, mimo że było zupełnie jasne, że go popełniliśmy,
6) każdy z nas wierzył, że jest pępkiem wszechświata,
7) mieliśmy bóle głowy i żadnej ochoty na seks,
8) nie umieliśmy zapanować nad emocjami,
9) trzymaliśmy się nawzajem za ręce,
10) po każdych 10 minutach musieliśmy iść do WC, i to wszyscy jednocześnie.

Facet miał problem z przedwczesnym wytryskiem wiec poszedł do lekarza. Zapytał co ma zrobić, żeby problemu nie było. Lekarz mu poradził: 
- Jak już będziesz dochodził, to spróbuj się jakoś wystraszyć. 
Więc facet tego samego dnia poszedł do sklepu i kupił sobie pistolet startowy (starter), który robi dużo huku i potrafi nastraszyć jak cholera. Podniecony myślą wypróbowania nowego sposobu poleciał szybko do domu. W domu zastał żonę czekająca nago w łóżku. Zaczęli od pozycji 69 i facet momentalnie poczuł że zaraz dojdzie, wiec wystrzelił żeby się przestraszyć. Następnego dnia znów wybrał się do lekarza. Lekarz pyta: 
- No i jak było? 
Facet na to: 
- Niezbyt fajnie. Kiedy wystrzeliłem, to żona zesrała mi się na twarz, odgryzła mi 5 cm penisa, a z szafy wyszedł sąsiad z rękami w górze..

Wpisane 13:29, 12 maj 2009 przez jakubs
  Poradnia małżeńska. Przed biurkiem siedzi dość nerwowa para. 
- Na czym polega państwa problem? - pyta Poradnik. 
- Bo żona nie daje mi… - zaczyna mąż 
- Uch, ty jełopie zakłamany! - przerywa żona - Ja ci nie daję, napalona 
fujaro złamana?! Ja, ja?! Teraz to ci dupczenie w głowie, co?! 
- …nie daje mi dojść… 
- O ty kutafonie wygięty! Ja ci dojść nie daję?! Jak ty masz niby 
dojść, impotencie zasrany z dziada pradziada, hipokryto ty ?!?!? 
- …do słowa.
Wpisane 12:35, 4 maj 2009 przez jakubs

- Koleżanka pije ?
- Nie
- Dlaczego?
- Mam problemy z nogami
- Uginają się?
- Nie, rozkładają …