Jasio przychodzi do taty i pyta:
tato co to jest polityka?
Tato mówi:polityka synku to:
-kapitalizm, ja jestem kapitalizm bo ja zarabiam
-twoja mama to rząd bo rządzi pieniędzmi
-dziadek to związki zawodowe bo nic nie robi
-pokojówka to klasa robocza bo sprząta i pracuje
- ty synku jesteś ludem bo tworzysz społęczeństwo
-a twój mały braciszek to przyszłość
Jasio mówi: tato ja się z tym prześpie i może zrozumie
Jasio poszedł spać.w nocy budzi go płacz małego brata który zrobił w pieluszkę.Jasio poszedł do pokoju po mamę, ale nie mógł jej obudzić więc poszedł do pokoju pokojówki.
Wchodzi a pokojówka zajęta z tatą,a przez okno zagląda dziadek, Jasia nikt nie zauważył bo szybko wyszedł, wrócił do swojego pokoju uspokoił braciszka i poszedł spać.Rano Jasio wstał i zszedł na dół tato mówi do niego:
-no i co jasiu już wiesz co to jest polityka ?
-tak tatusiu wiem
-Kapitalizm wykorzystuje klasę roboczą, związki zawodowe się temu przyglądają podczas gdy rząd śpi, lud jest ignorowany, a przyszłość leży w gównie.
To jest polityka tatusiu.

Siedziałem z kolegami w pubie i ktoś wyskoczył z tematem, że piwo zawiera żeńskie hormony. Nie mogliśmy dojść do spójnych wniosków, więc postanowiliśmy przeprowadzić eksperyment naukowy. Każdy z nas (z pobudek czysto naukowych!) wypił 10 piw. I wtedy odkryliśmy przerażającą prawdę:
1) przybraliśmy na wadze,
2) strasznie dużo mówiliśmy, ale o niczym konkretnym,
3) mieliśmy problemy z prowadzeniem samochodu,
4) nie potrafiliśmy logicznie myśleć,
5) nie udało nam się przyznać do błędu, mimo że było zupełnie jasne, że go popełniliśmy,
6) każdy z nas wierzył, że jest pępkiem wszechświata,
7) mieliśmy bóle głowy i żadnej ochoty na seks,
8) nie umieliśmy zapanować nad emocjami,
9) trzymaliśmy się nawzajem za ręce,
10) po każdych 10 minutach musieliśmy iść do WC, i to wszyscy jednocześnie.

Był sobie Adam i Ewa. Pewnego dnia Ewa mówi do Adama: 
-Adam poruchajmy się. 
Adam mówi: 
-Rozkraczaj się. 
Ewa się rozkracza. Adam patrzy i mówi: 
-Ale ty tam nic nie masz!. 
Spierdalaj i jak będziesz coś miała to przyjdź. 
Ewa idzie przez las i płacze. Mówi: 
-skąd ja znajdę cipę? 
Nagle spotyka bociana. Bocian mówi: 
-Czemu płaczesz? 
-Adam powiedział, że nie mam cipy, więc się ze mną nie będzie ruchał. 
A bocian odpowiada: 
-To nie ma sprawy ja mam długi dziób to ci wydziobie. 
I od tej pory bociany mają czerwone dzioby a dziewczyny cipę. 
Wraca Ewa do Adama i mówi: 
-Adam mam już cipę. 
-To się rozkraczaj. 
Ewa się rozkracza. 
-A co to - mówi Adam - a gdzie włoski. 
Spierdalaj i nie pokazuj mi się bez nich. 
Ewa idzie przez las i płacze. Spotyka małpę. 
-Czemu płaczesz - pyta się małpa. 
-Nie mam włosów na cipie i Adam nie chce się ze mną ruchać!. 
-Nie martw się - odpowiada małpa - ja mam trochę włosów to mogę ci trochę oddać. 
I od tej pory małpy mają gołe dupy a dziewczyny włosy na cipie. 
Idzie Ewa do Adama i mówi: 
- Adam mam już włosy! Możemy się ruchać 
- To się rozkraczaj. Adam wsadza jej ale po chwili wyjmuje i mówi 
- Ała co ty chcesz żebym ja sobie skórę zerwał? 
Spierdalaj i bez śluzu nie przychodź. 
Ewa mówi do siebie - gdzie ja znajdę śluz? Idę się utopić. 
Przychodzi nad wodę. Już ma skakać kiedy nagle pojawia się śledź. 
- Czemu płaczesz? - pyta się śledź. 
-Nie mam śluzu i Adam nie chce się ze mną ruchać. 
-Ja mam dużo śluzu - mówi śledź - mogę ci trochę pożyczyć. 
I od tej pory nie wiadomo czy śledź śmierdzi pizdą czy pizda śledziem!

Po kilku nocach panna młoda skarży się matce: 
- Wiesz mamo już kilka nocy śpimy razem i nic, 
jeszcze się nie kochaliśmy 
- Ależ córeczko, może jest zestresowany 
- Ale mamo on tylko książkę czyta, i wcale nie zwraca na mnie uwagi 
- Wiesz córeczko, skoro on nie zwraca uwagi to może 
ja się położę zamiast ciebie i sprawdzę, o co chodzi. 
I tak zrobiły. Maż w łóżku czyta książkę, teściowa się kładzie i leży, 
nagle maż wsuwa rękę pod kołdrę i w majteczki zaczyna rękę wkładać. 
Wyskoczyła teściowa z łóżka i do córeczki: 
- Ależ kochanie, chwile leżałam i zaczął się do mnie dobierać 
- Tak, tak…, Palec zmoczy, kartkę przewróci i dalej czyta…