Wpisane 16:07, 12 maj 2009 przez jakubs

Edek chciał się pochwalić przed kolegami nową żoną więc zaprosił ich do siebie no i …. wchodzą do mieszkania przechodzą przez korytarz, kuchnie wchodzą do pokoju … . Edek powoli odstawia stół, zwija dywan, otwiera klape w podłodze i krzyczy: 
-Mania wyłaź …. 
A Mania 
-Mam zakładać torbe na łeb??? 
-Nie nie będę cie dym…. tylko chce cie kolegom przedstawić !!!

Wpisane 16:36, 4 maj 2009 przez jakubs

Akademik, noc, impreza na całego. Na środku korytarza leży nachlany, zarzygany student. Obok dwóch jego kolegów z pokoju przygląda mu się paląc papierosy: 
- Widzisz jaki kutafon - bełkocze jeden - przysięgał, że to nie on wp**rdolił cały makaron.