Manager ze swoją świtą obszedł już wszystkie zakamarki fabryki,porozmawiał z kilkoma uśmiechniętymi (i o dziwo znającymi doskonale język angielski) robotnikami, aż na koniec dotarł do hali produkcyjnej. Po chwili zauważył dwóch stojących naprzeciw siebie gości w zaplamionych kombinezonach, mocno gestykulujących i przekrzykujących warkot maszyn. “Pewnie rozmawiają o jakichś ważnych sprawach produkcyjnych” - pomyślał manager, skinął na swoją osobistą tłumaczkę i powiedział:
- Proszę podkraść się do nich niezauważenie, podsłuchać o czym mówią, przetłumaczyć na angielski i wieczorem dostarczyć mi spisaną rozmowę. Jestem przecież fachowcem i zdaję sobie sprawę z tego, że więcej
dowiem się o problemach zakładu z takiej rozmowy, niż ze wszystkich papierów i ocen prywatyzacyjnych.

Wieczorem, po powrocie do hotelu zastał na łóżku kartkę z zapisem rozmowy:

Majster do robotnika: “…wstępuję w intymne związki seksualne z tobą i twoją mamą, ty, kobieta lekkich obyczajów, nawet gwałconej tokarki, kobieta lekkich obyczajów, nie możesz, kobieta lekkich obyczajów,
prawidłowo włączyć. Dyrektor, kobieta lekkich obyczajów, polecił w żeński organ rozrodczy, kobieta lekkich obyczajów, wejść z tobą w intymne związki seksualne w tylnej linii bioder, kobieta lekkich
obyczajów, jeśli przez ciebie pasywny homoseksualisto znowu nie wykonamy, kobieta lekkich obyczajów, tego nie podobnego do męskiego organu rozrodczego planu, kobieta lekkich obyczajów, który musi zrobić gwałcona z tyłu w linii bioder fabryka.”

Robotnik do majstra: “Majster to mógł wstąpić w intymne związki seksualne ze swoją mamusią, ja już wstąpiłem w intymne związki seksualne w tylnej linii bioder z panem dyrektorem, i nie będę wchodził w takie związki, kobieta lekkich obyczajów z gwałconymi tokarkami. A co najważniejsze na męskim organie rozrodczym wiszą mi wszystkie, kobieta lekkich obyczajów, plany tego gwałconego zakładu.”

Po kilku nocach panna młoda skarży się matce: 
- Wiesz mamo już kilka nocy śpimy razem i nic, 
jeszcze się nie kochaliśmy 
- Ależ córeczko, może jest zestresowany 
- Ale mamo on tylko książkę czyta, i wcale nie zwraca na mnie uwagi 
- Wiesz córeczko, skoro on nie zwraca uwagi to może 
ja się położę zamiast ciebie i sprawdzę, o co chodzi. 
I tak zrobiły. Maż w łóżku czyta książkę, teściowa się kładzie i leży, 
nagle maż wsuwa rękę pod kołdrę i w majteczki zaczyna rękę wkładać. 
Wyskoczyła teściowa z łóżka i do córeczki: 
- Ależ kochanie, chwile leżałam i zaczął się do mnie dobierać 
- Tak, tak…, Palec zmoczy, kartkę przewróci i dalej czyta… 

Wpisane 13:53, 12 maj 2009 przez jakubs

Akademik, czas: świt. Student-farciarz lekko przysnął. 
Obudził go własny krzyk: 
- Nie znikaj! Nie znikaj! 
- Stary! Powiedz, że Ci się kartka z pytaniami przyśniła! - proszą kumple. 
- Nie… kanapka.