Pewna dziewczyna poszła sama na imprezę. Zauważyła tam super faceta,
który świetnie tańczył. Podeszła do niego i mówi:
- Ale zajebiście tańczysz!
A facet na to:
- Spierdalaj!
Dziewczyna, trochę zbita z tropu, wycofała się. Facet dalej tańczył
solo, i tak, że na wszystkich robił bardziej niż piorunujące wrażenie.
Dziewczyna znowu do niego podeszła i mówi:
- Ale zajebiście tańczysz!
A facet na to:
- Spierdalaj!
To już było trochę za dużo i dziewczyna mówi:
- Wiesz co? Jesteś cham i prostak!
A facet na to:
- No i chuj! Ale zajebiście tańczę!

Wpisane 12:22, 13 maj 2009 przez jakubs

Murzyn pracował na budowie. Podczas pracy odcięło mu dwa palce wskazujący i środkowy. Murzyn postanowił pojechać do szpitala aby przyszyli mu palce: 
-”Niech pan przyszyje mi 2 czarne palce” mówi murzyn lekarza 
-”a skąd ja panu wezmę 2 czarne palce” 
-”niech pan przyszyje mi palce!!” 
-”ale nie mamy czarnych palców są tylko białe” 
-:dobra niech będą te białe” 
Wracając autobusem ze szpitala z przyszytymi palcami do murzyna podchodzi starszy pan i mówi 
-”Pan kominiarz to chyba od dziewczyny wraca”

Wpisane 12:23, 12 maj 2009 przez jakubs
  Siedzą na ławce dziewczyna i chłopak. W pewnej chwili ona mówi do niego zalotnie: 
- Połóż rękę na mym łonie. 
On pyta cichutko: 
- A co to jest mymłon?
Wpisane 10:02, 5 maj 2009 przez jakubs

Ładna, młoda dziewczyna poszła ze swojej wsi na targ do pobliskiego miasteczka na zakupy. Pobyła jednak przy straganach dłużej niż zamierzała i musiała wracać po zmierzchu. Traf chciał, że w tym samym czasie tą samą drogą wracał do wsi także rosły, cichy chłopak z sąsiedniego gospodarstwa. Idą, idą dłuższą chwilę, po czym dziewczyna rzuca: 
- Wiesz, zastanawiam się, czy słaba i bezbronna dziewczyna, taka jak ja, powinna wędrować po ciemku z silnym, wielkim mężczyzną, takim jak ty. 
Chłopak ignoruje ją i nic nie odpowiada. Idą dalej i za kilka minut ona znowu zaczyna: 
- Prawie mi straszno tak iść samej z tobą, w tych ciemnościach. Jeszcze przyszłoby ci coś do głowy… 
- Słuchaj - mówi chłopak - wracam z targu, w jednej ręce niosę kurę i łopatę, a w drugiej trzymam wiadro i sznurek, na którym prowadzę kozę. Jak miałbym ci coś zrobić? 
Dziewczyna po dłuższym namyśle odpowiada: 
- Przyszło mi tylko tak do głowy, że gdybyś wbił w ziemię łopatę, przywiązał do niej kozę, a kurę przykrył wiadrem - to wtedy byłabym dopiero w tarapatach!

Chorobliwie nieśmiały chłopak dostrzegł przy barze piękną dziewczynę. Przez godzinę zbierał się, wreszcie podszedł do niej i zapytał cicho: 
- Czy możemy chwilę porozmawiać? 
Dziewczyna popatrzyła na niego i wrzasnęła: 
- Nie! Chcę się z Tobą przespać!!! 
Wszyscy w knajpie zamilkli i zaczęli im się przyglądać. Przerażony chłopak wrócił chyłkiem do stolika. Po chwili dziewczyna podchodzi do niego i przeprasza: 
- Jestem studentką psychologii i badam jak ludzie zachowują się w kłopotliwych sytuacjach. 
Na to chłopak ile sił w płucach: 
- Dwie stówy Ci wystarczą !?!

Wpisane 09:57, 5 maj 2009 przez jakubs

Pewna dziewczyna postanowiła się wykąpać. Poszła nad wodę, lecz w kabinie do przebierania zorientowała się, że zapomniała góry od bikini, ale to nic.
Wyjrzała, czy jest ktoś w pobliżu, kto mógłby ją zobaczyć, ale nikogo nie było, oprócz małego chłopca, który nad wodą łowił ryby. Więc pomyślała, że taki mały to pewnie nieuświadomiony. Wyszła, zasłaniając piersi rękami , kiedy była w wodzie po kolana, mały chłopczyk się odezwał:
- Jeżeli ma pani zamiar utopić te pieski, to ja poproszę tego z brązowym noskiem.

Wpisane 09:36, 5 maj 2009 przez jakubs

Do siedzącego w barze samotnego faceta podchodzi brzydka dziewczyna i
pyta wprost:
- Hej kolego, nudzisz się?
- Nie aż tak…

Wpisane 16:30, 4 maj 2009 przez jakubs

Egzamin z ekonomii, milutka dziewczyna opowiada o teorii Adama Smitha ani razu nie wymieniając jego imienia. Zauważywszy to profesor pyta:
- Jak miał na imię Smith?
Zmieszane milczenie…
- Proszę się nie denerwować, no jak miał na imię pierwszy mężczyzna? - naprowadza profesor biedulkę.
- Marian - wyszeptała dziewczyna pokraśniawszy.

Wpisane 15:34, 4 maj 2009 przez jakubs

Przychodzi chłopak do szkoły i mówi do swoich kolegów:
- Byłem u dziewczyny…
- I co, i co???
- Waliłem caaaaaałą noc!!
- Łooo!!!!!!
- …i nikt nie otworzył…

Wpisane 11:59, 4 maj 2009 przez jakubs

W trakcie filmu dziewczyna zwraca się do swojej koleżanki siedzącej obok: 
- Słuchaj ten facet obok mnie onanizuje się. 
- Coś ty! No to powiedz mu, żeby natychmiast przestał! 
- Nie mogę! 
- Dlaczego?! 
- Bo on używa mojej ręki.